Wieści z placu budowy

Dziennik okrętowy budowy, połowa grudnia 2025 r. 😉 Płyniemy do brzegu. Ściana frontowa, która nam strasznie dała w kość i bardzo nas spowolniła, jest już prawie skończona Musieliśmy wstawić w niej 9 ponad 6 metrowych zbrojonych, betonowych nadproży dla nowych okien.

budynek_2025
budynek_2025_01

 

Dlaczego prawie skończona? Bo nie obyło się bez problemu – wymieniliśmy wszystkie (…) okna w budynku i podczas szklenia właśnie ściany frontowej jedna z szyb spadła. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Czekamy na nową. Czas leci.

2 piętro jest prawie gotowe. Wewnątrz stoją już ścianki k-g. Pora na elektryków. Drewniana podłoga do sal i parapety już czekają żeby je montować. Posadzka ma odpowiednią wilgotność do montażu. Ogrzewanie i wentylacja już są niemal skończone. Specjalnie projektowane przez nas drzwi, prawie 60 sztuk, schodzą partiami z produkcji. Trwają dyskusje co do klamek i schodów. 😉Domyślicie się który nauczyciel, którego przedmiotu w naszej wewnętrznej ankiecie podsunął nam propozycje, co można umieścić na podstopnicach schodów? Płytki na korytarz wybrane. Także pomimo 3 miesięcy opóźnienia wynikłego z niespodzianki jaką nam zgotowała ściana frontowa, jest dobrze.

ems_campus_02
ems_campus_01

W zespole EMS trwa proces psychologicznego opuszczania starego pokładu i abordażu na nowym 😉Mamy w sobie dużą wdzięczność dla ekip budowlanych, które każdego dnia czasem w zimnie i niewygodzie, stawiają mury nowej szkoły. Panie Romanie (lat 80 😉nasz nieustraszony hydraulik), Marcinie x 2, panie Leszku, panie Pawle od koparki 😉, panie Ryszardzie, któremu nie umknie żadna fuszerka i cudowna ekipo z Przegini – gromkie, płynące z serca: „Dziękujemy”!

Mamy też w sercu dużo miłości dla budynku przy ulicy Gallusa. Dawał nam bezpieczne (nie idealne), ale na pewno wygodne schronienie przez 12 lat. Z sentymentem wspominamy czasy burz i tsunami, kiedy zaczynałyśmy mając niecałe 400 m kw powierzchni dla szkoły i przedszkola. Teraz, opuszczając budynek, mamy prawie 2000 m kw. na pokładzie. Z kolei w nowym suchym doku, czeka na nas 3000 m kw. nowo wyremontowanej powierzchni. Plus 1000 m kw. placu zabaw z boiskiem! Duży skok.

Każdego dnia coś się komuś przypomni, jak to było kiedyś. Ze wzruszeniem wspominamy jak ciągnęłyśmy (budując aneksy kuchenne w salach i nowe łazienki) 8 dodatkowych pionów wodno – kanalizacyjnych. Burzyłyśmy na potęgę ścianki działowe… i jedną nośną 😉. Kto z Państwa pamięta wkładanie 6,5 metrowej belki dźwigiem przez okno na 1 piętrze do sali Middle, łapka w górę? Ja osobiście stałam z zaciśniętymi oczami, trzymając kciuki, żeby przy okazji nie zbić żadnej szyby. Ocalały 😉

Z tego sentymentu, nawet drzwi przedszkolne, które (zawsze miały swoje fanaberie) znowu się zacinają, jakoś nas specjalnie nie drażnią.

Stojąc trochę pomiędzy starym światem a nowym, próbujemy sobie wyobrazić jak będzie funkcjonować wszystko w nowym miejscu.

Musimy zaadaptować nasze zasady i zwyczaje do realiów nowego miejsca. Staramy się to robić, na razie na zasadzie suchej symulacji. Dbamy też o naszą pogodę ducha  i zapał do pokonywania trudności bo wiemy na pewno, że wiele spraw wyjdzie „w praniu”.  I musimy być naładowani pozytywnie i silni. Cała nasza społeczność – łącznie z dziećmi i Wami drodzy Rodzice. Potrzebujemy być ze sobą i przy sobie, żebyśmy razem i na nowo napisali rzeczywistość English Montessori School. Jesteśmy tym mocno podekscytowani 😉Zwłaszcza ci z nas, którzy lubią zmiany.

Chcemy też Was i siebie uspokoić. Właściciel Gallusa jest otwarty na możliwość – jeśli będzie taka potrzeba – żebyśmy zostali tu nawet do końca czerwca. Właściciel Kościuszki – pan Andrzej Kuba robi natomiast wszystko, co w jego mocy, żebyśmy jak najszybciej, może już w ferie, mogli się przeprowadzić. Jak zawsze zależy nam na zaopiekowaniu się jak najlepiej dziećmi, ich emocjami. Zmiana budynku to duża zmiana więc nie należy do niej podchodzić pochopnie i na „hura”.

Żeby się uczyć trzeba mieć komfort psychiczny a wiemy z piramidy potrzeb człowieka, że żeby mieć komfort psychiczny, komfort fizyczny, funkcjonowania, musi być w pierwszej kolejności zapewniony. Czekamy więc z wyznaczeniem daty przeprowadzki na rozwój wydarzeń. Będziemy Was informować.

Tymczasem na nadchodząca przerwę zimową i Nowy Rok, życzymy Wam dużo zdrowia, radości i mądrości do dokonywania dobrych dla was wyborów. Bądźmy razem, bo razem możemy wszystko!

Z ciepłymi pozdrowieniami
… dyrekcja EMS
Agnieszka Kocot-Łaszczyca i Bronwen Allen

Nowy etap dla EMS właśnie się rozpoczyna! 

Po miesiącach intensywnej pracy, kiedy to rodzice oraz pracownicy szkoły z zaangażowaniem przeprowadzali rozbiórkę, pałeczkę przejęli teraz profesjonalni budowlańcy. Witamy w nowym rozdziale EMS!